O autorze
World Bread Day 2010 (submission date October 16)
niedziela, 29 listopada 2009

W ostatnim dniu Korzennego Tygodnia chciałam zaproponować trzy dania. Będzie to taki nawet mału zestaw na śniadanie, obiad oraz deser. Cieszę sie, ze mogłam wziąść udział w tak cudnym wspólnym gotowaniu, gdyż miałam przy tym dużo przyjemności i nawet rodzince wszytsko smakowało.

 

KLUSKI LANE W ZUPIE DYNIOWEJ



Składniki

400 g dyni
1 szklanka wody
1 litr
mleka
3 jaja
5 łyżek mąki owsianej

3 łyżeczki cukru
½ łyżeczki cynamonu


Inspiracja pochodzi z blogu Komarki. Dynię pokroiłam na kawałki, zalałam wodą, rozgotowałam do miękkości, odcedziłam i zmiksowałam. Do gotującego się mleka przełożyłam dynię i wlewałam roztrzepane na gładką masę jajka z mąką.  Na koniec posłodziłam, doprawiłam cynamonem i pogotowałam jeszcze minutkę. Pyszny przepis na fajne śniadanie.

KORZENNE GOTOWANIE

KORZENNE GOTOWANIE

 

 

PIECZONY UDZIEC Z DZIKA



Składniki

udziec z młodego  dzika o wadze ok. 3 kg
3 jagody jałowca
1 gałązka rozmarynu
3 gałązki świeżego tymianku
1 liść laurowy
2 ząbki czosnku
6 goździków
½ łyżeczki mielonej kolendry
½ cebuli

natka pietruszki

1 łyżeczka majeranku
sok 1 limonki
10 plastrów wędzonego boczku

1,5 szklanki bulionu warzywnego

3 łyżki masła

2 łyżki oliwy
sól

40 dag smażonych wiśni domowej roboty
5 łyżek wody
50 ml domowej wiśniówki
1 szklanka soku z pieczeni


W dniu poprzedzającym pieczenie dzika przygotowałam marynatę. W moździerzu rozgniotłam jałowiec, cebulę, czosnek i natkę  posiekałam drobniutko a z gałązek rozmarynu i tymianku oberwałam listki.  Połączyłam wszystko z kolendrą, majerankiem, pokruszonym listkiem laurowym, oliwą, sokiem z limonki i tym wszystkim natarłam dzika. Na sam koniec  w ponacinane miejsca włożyłam goździki i takiego udźca włożyłam do żeliwnej rynienki i odstawiłam w chłodne miejsce. Następnego dnia w rynience rozgrzałam masło, obsmażyłam dzika i obłożyłam plastrami boczku.  Wstawiłam na 30 minut z opiekaniem od góry do piekarnika nagrzanego do 200o . W między czasie po 10 minutach mięso podlałam połową bulionu.  Po 30 minutach zdjęłam boczek, wlałam resztę bulionu, przykryłam rynienkę i dopiekałam ok. 1,30 godziny. Po tym czasie mięso pozbawione jest krwistego smaku i nie ma różowego koloru. Dla lubiących mięso średnio wypieczone 1 godzina byłaby idealna. Tymczasem gdy udziec pozostawał w ciepłym ale wyłączonym piekarniku do rondelka odlałam sos z pieczenia i połączyłam go z wiśniami, wodą, wiśniówką. Zagotowałam i odparowywałam do momentu otrzymania gęstego sosu.

Do pieczeni tej bardzo dobrze pasuje kasza gryczana przygotowana na staropolski sposób.  Przepis znalazłam na portalu puszka.pl. Wzięłam dwie szklanki kaszy gryczanej i po przebraniu wsypałam ją na skwierczące masło wymieszane z aromatyczną oliwą(2 łyżki masła i 2 łyżki oliwy). Prażyłam ją do czasu gdy nabrała złotego koloru.  Wtedy zalałam ją 2 ½ szklankami wody, posoliłam i 5 minut na ogniu trzymałam. Gdy mój udziec jeszcze 45 minut musiał siedzieć w piekarniku dołożyłam mu do towarzystwa przykrytą  kaszę w rondelku. Tym sposobem kasza była sypka i jakże smaczna a z pieczenią komponowała się idealnie.

KORZENNE GOTOWANIEKORZENNE GOTOWANIE

 

STRUCLA SEROWA Z KORZENNĄ NUTĄ



Składniki

Ciasto drożdżowe półfrancuskie
1 szklanka letniego mleka
25 g   świeżych drożdży
1 jajo
3,5  szklanki mąki pszennej
3 łyżki cukru brązowego

225 g masła roślinnego

ziarenka z ¼ laski wanilii

Masa serowa do strucli

½ kg sera
50 g
masła
|2 jaja
150g  cukru brązowego
szczypta gałki

szczypta cynamonu

wanilia
5 łyżek wiórków kokosowych
5 łyżek płatków migdałów


Przepis na ciasto drożdżowe półfrancuskie zapożyczyłam ponownie od dorotus, z tą różnicą, że  tym razem postępowałam tak jak radzi. Wszystkie składniki na ciasto, czyli z 225 g masła wzięłam tylko 2 łyżki wymieszałam w malakserze na bardzo gładkie ciasto, uformowałam prostokąt i na 1 godzinę wstawiłam do lodówki. Schłodzone ciasto rozwałkowałam na stolnicy, rozłożyłam na nim masło i złożyłam tak jak składa się kartkę papieru. Rozwałkowałam całość na prostokąt, podsypując mała ilością mąki. Schładzałam kolejne 45 minut.  Postępowałam dalej tak jak radzi dorotus, czyli ciasto wałkowałam 3 razy w odstępie co 45 minut a na koniec pozostawiłam je na minimum 5 godzin w lodówce.

Na masę serową, masło utarłam z cukrem i przyprawami dodając po 1 jajku, tak by masa się nie zważyła. Następnie dodawałam  ser, ciągle ucierając a na końcu wiórki i płatki migdałów.

Ciasto drożdżowe podzieliłam na dwie części. Każdą rozwałkowałam na prostokąt na który wyłożyłam masę dzieląc ją na pół. Gdy się nie ma specjalnej foremki do wypieku makowców albo strucli można użyć do tego papieru do pieczenia. Prostokąt ciasta posmarowany serem w taki sposób by brzegi były czyste zwijałam w rulon a końce zawijałam pod spód. Rulonik przekładałam na papier, którym otaczałam struclę pozostawiając troszkę przerwy, gdyż ciasto może troszkę urosnąć. Strucle piekłam 45 minut w 180o. Po ostygnięciu posmarowałam lukrem z wody, limonki i cukru pudru.

KORZENNE GOTOWANIEKORZENNE GOTOWANIE

18:46, amatoreczka-pl
Link Komentarze (4) »
sobota, 28 listopada 2009

WyróżnienieKochana Cremebrulee wyróżniła mój blog w ramach zabawy, która ma za zadanie rozpromować jak najwięcej blogów. Nie jestem dobra w wyborach, gdyż tak jak komarka z blogu Every Cake You Bake jestem typową wagą, która lubi się wahać. Postarałam się jednak i te oto Moi Drodzy polecam Wam gorąco.

Dziękując przesyłam dla Ciebie  Cremebrulee bukiet kwiatów.

Podziękowania za wyróżnienie

czwartek, 26 listopada 2009

Moja kolejna propozycja na Korzenny Tydzień to nawiązanie do wczorajszego dnia. Wczoraj imieniny obchodziła Święta Katarzyna- patronka cnotliwych kawalerów. Za tem ku czci cnotliwych- jeśli tacy jeszcze istnieją zrobiłam "katarzynki". Przepis pochodzi z książki "Przysmaki polskiego stołu" Marka Łebkowskiego.



Składniki

400 g mąki pszennej
100 g mąki żytniej razowej
150 g cukru brązowego
250 ml mleka
10 g sody oczyszczonej
150 g miodu lipowego
1 jajo
1 łyżeczka z mieszanych według uznania- cynamonu, imbiru, kozieradki, gałki muszkatołowej, kardamonu i anyżu.

20 g płatków migdałów


W garnku rozpuściłam  cukier z mlekiem, dodałam miód i przyprawy.  Mąkę wymieszałam  z sodą oczyszczoną i wlałam do niej przestudzone  mleko z cukrem, przyprawami i miodem wymieszane z jajem i migdałami. Ciasto wyrobiłam, przykryłam ściereczką i odstawiłam na 2 godziny by sobie odpoczęło. Ciasto rozwałkowałam na dość cienki placek i chyba troszkę za cienki, lepiej było zostawić grubszy czyli ok. 2 cm. Wycięte „katarzynki” układałam na blasze.   Piekłam 20  minut  w temp. 180o C.


20:39, amatoreczka-pl
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 23 listopada 2009

Oto moja kolejna propozycja, cudnie pachnąca oliwa.



Składniki

Dobra oliwa z oliwek, najlepiej z pierwszego tłoczenia
na 1 ½ l – ½ świeżego chili, laska cynamonu, 10 ziaren kolendry, 3 ząbki czosnku, 3 gałązki świeżego tymianku


Do ciemnej butelki po dobrym winku oczywiście dobrze wyparzanej wlałam oliwę z przyprawami. Oliwa ta powstała ok. 2 tygodnie temu. Trzymam ją w ciemnym miejscu a przypraw nie wyrzucam. Warzywa przyprawione aromatyzowaną w ten sposób oliwką mają niezwykły aromat a mięsko smażone super smak. Bardzo fajnie komponuje się z kaszą gryczaną i soczewicą.


AROMATYCZNA OLIWA

20:41, amatoreczka-pl
Link Komentarze (3) »
niedziela, 22 listopada 2009

W moim domku już od wczoraj pachnie jakoś inaczej- zaczęło się Korzenne gotowanie- czyli czas zacząć Tydzień Korzenny. Na początek dwie propozycje- Jabłuszkowy Kołacz oraz Figimigi pachnące cynamonem. 
Tarty, quiche i kołacze uwielbiam, nawet można powiedzieć że je kocham. Szkoda tylko, że jest to danie kaloryczne, dlatego też w mej kuchni gości tylko od czasu do czasu. Z kolei świeże figi to raczej rarytas, ale na rozpoczęcie w sam raz pasujące.



Składniki

Ciasto
200 g mąki pszennej
100 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
150 g margaryny
sól do smaku
odrobina wody

Nadzienie

2 kwaśne jabłka pokrojone w plasterki
1 puszka cieciorki- ok. 300 g
1 opakowanie kiełków na patelnię
125 g gorgonzoli porwanej na kawałki
5 łyżek śmietany min. 22%
2 jaja
1 łyżeczka wymieszanych według uznania przypraw- kolendry, kminu, papryki i cynamonu
2 łyżki startego parmezanu
oliwa, 2 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku


Składniki na ciasto umieściłam w malakserze, który w kilka chwil wyrobił mi piękną kulę ciasta. Zawinęłam je w ściereczkę i pozwoliłam mu poleżakować ok godziny w lodówce. Następnie rozwałkowanym ciastem wyłożyłam formę i podpiekłam je ok 15 minut w 180o . Na patelni rozgrzałam oliwę z przyprawami i czosnkiem, po kilku chwilach wsypałam kiełki i odsączoną cieciorkę.  Można oczywiście użyć gotowanej, jednak smak tej z puszki jest całkiem niezły więc użyłam takiej.  Całość podsmażyłam ok. 3 minuty i wysypałam na podpieczone ciasto, polewając rozmieszanymi jajami ze śmietaną, wtykając równocześnie gorgonzolę. Wierz przykryłam jabłkami posypując parmezanem oraz odrobiną cynamonu. Jabłuszkowy kołacz piekłam ok. 35 minut w 1800 . Najlepiej smakuje w towarzystwie mieszanki sałat.


KORZENNE GOTOWANIEKORZENNE GOTOWANIE

 

 

 

 

 

 

 

 

Figimigi


Składniki dla jednej osoby

3 świeże figi
1 łyżka niewolonego masła
2 łyżki karaibskiego rumu
3 łyżeczki cukru brązowego
3 łyżki musu malinowego
duża szczypta cynamonu
odrobina kardamonu


Figi delikatnie nakroiłam na krzyż i rozchyliłam na boki. Na patelni rozgrzałam masło łącząc je ze wszystkimi składnikami oprócz rumu, który wlałam na samym końcu gotując wszystko ok 5 minut- lub do otrzymania gęstej masy. Masa malinową faszerowałam figi i zapiekałam 15 minut w 180oC.

KORZENNE GOTOWANIE

23:34, amatoreczka-pl
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2